Ciekawe miejsca
google

google

google

Nawigacja

google -

Nie mogę. Jest pani dla mnie zupełnie obcym człowiekiem. — Panie Green, wolałabym być dla pana zupełnie obcą kobietą. Czy też może sugeruje pan, że wolałby pan znaleźć się w rękach lekarza-mężczyzny i pielęgniarza? — Wypraszam sobie. Spojrzała na niego surowym wzrokiem. — Czy uważa pan, że moje ciało jest odrażające? — Jej głos i oczy były teraz apodyktyczne, nie dopuszczające sprzeciwu. Opuścił wzrok z twarzy na pozostające w cie­niu piersi, a potem odwrócił głowę w bok. — Nie widzę, jaki związek miałoby to mieć z... — Tak się składa, że owo “to" jest

najnowszym i zaa­probowanym sposobem leczenia pańskiej przypadłości. — Nigdy o tym nie słyszałem. — Kilka minut temu nigdy nie słyszał pan o swojej żonie i dzieciach. Cierpi pan na bardzo poważny zanik pamięci. — To bym pamiętał. — A czy pamięta pan swoje poglądy polityczne? — Nie odpowiedział. — Przekonania religijne? Stan konta? Swój zawód? — Wie pani, że nie. — A zatem, czy łaskawie uwierzy mi pan, że wiem, co robię? Nie po to długie lata człowiek uczy się mojej specjalności, by potem jego zawodowa ocena została podana w wątpliwość. Szczególnie z tak

google błahego powo­du. Fizycznie jest pan w znakomitej formie. Dokładnie pana wczoraj zbadałam. Genitalia ma pan zupełnie normalne. Nie żądam niczego niemożliwego. Głowę wciąż trzymał odwróconą; potem przełknął ślinę i odezwał się ściszonym głosem: — A czy nie mógłbym... sam? — Nie badamy pańskiej zdolności produkowania spermy, panie Green. W pogardliwym nacisku, jaki położyła na słowo “sper­ma", było coś, czego do końca nie zrozumiał; zabrzmiało ono jak synonim brudnej piany lub szumowin. — Ale to jest takie deprymujące. — Na miłość boską! Jest pan w szpitalu. Proszę nie brać tego osobiście. Siostra i ja

po prostu przeprowadza­my rutynowy zabieg. Prosimy tylko o odrobinę współ­pracy. Siostro? — Reakcja wciąż negatywna, pani doktor. — W porządku, panie Green. Mam najzupełniej typo­we ciało kobiety. Proszę zamknąć oczy i zrobić z niego użytek. Jej głos i postura do złudzenia przypominały niańkę starej szkoły strofującą dziecko ociągające się z wykona­niem kolejnej czynności fizjologicznej. — Ale dlaczego? — Czy przestanie pan wreszcie zadawać te bezsen­sowne pytania? Ucięła dyskusję, przenosząc wzrok na ścianę nad łóżkiem. Zamknął wreszcie oczy i żwawo podniósł ręce w kierunku wiszących piersi. Zaledwie jednak je trzy­mał; nie pieścił ich. Były twarde

i pozycjonowanie w internecie ciepłe; przyjemnie mieściły się w dłoniach. Wyczuł bardzo słaby ciężki aromat, coś, co przypominało kwiat mirtu, a pochodziło niewątpliwie z antyseptycznego mydła, którego używa­ła. Był jednak o wiele mniej świadom kobiecego powabu lekarki niż rosnącego w nim poczucia złości. Wiedział już, że niedawno musiał doznać jakiegoś ciężkiego ura­zu, że jego umysł znajduje się w szczególnie delikatnym stanie, a one...? Nie tylko nieprzyzwoicie wykorzys­tywały jego słabość, fakt, że wciąż jeszcze znajdował się pod działaniem leków, ale, co gorsza, nie okazywały ani odrobiny szacunku jego zasadom

moralnym. Siostra Cory nie przestawała go drażnić; ku swemu wielkiemu przerażeniu poczuł pierwsze oznaki zbliżają­cej się erekcji. Prawdopodobnie pielęgniarka dała lekar­ce jakiś niemy znak, bo jej głos stał się nieco mniej kwaśny; brzmiał mniej więcej jak głos ministra do spraw turystyki zwracającego się do delegacji zagranicznych biur podróży, recytującego tekst ułożony przez jakiegoś urzędnika, który nigdy nie zetknął się z przedstawicie­lem biura podróży twarzą w twarz. — A teraz proszę skupić uwagę na innych częściach mojego ciała. Tego było już zbyt wiele. Opuścił ręce na poduszkę, choć nadal oczy miał zamknięte. —

pozycjonowanie w internecie -

Nawigacja

Ciekawe miejsca
pozycjonowanie w internecie

pozycjonowanie w internecie

pozycjonowanie w internecie